Największa platforma blogowa o technologiach mobilnych – opinie, testy, recenzje, newsy.

Partner serwisu: ZAŁÓŻ BLOGA

Uszkodzony Sony Xperia Z

  • ~michak80
    27.02.2013, 20:24 | Zgłoś nadużycie

    Witam,
    jestem "mistrzem" i po 2 dniach od zakupu uszkodziłem swoją Xperie Z.
    Źle włożyłem kartę SIM i przy wyjmowaniu uszkodziłem slot. Szukam serwisu w Polsce ale nie bardzo mogę znaleźć. Wiem że jest to nowość ale powinna gdzieś być możliwość naprawy.

  • xPavlo
    xPavlo
    27.02.2013, 20:31|Zgłoś nadużycie

    22 22 77 444 pod tym numerem możesz zawiadomić o usterce i poprosić o kuriera który przyjedzie do Ciebie po telefon i weźmie go na serwis Sony ;)

  • ~Robert
    16.06.2013, 21:41|Zgłoś nadużycie

    witam. kupiłem sony xperię Z i przy normalnym użytkowaniu powstało pęknięcie przedniej szybki przy krawędzi. czy ktoś może mi pomóc i wskazać w jaki sposób mogę przekonać gwaranta o uwzględnieniu naprawy w ramach gwarancji. dodam że na stronie sonymobile.pl producent zapewnia że jest to nie tłukące się szkło. jeśli ktoś ma jakis pomysł to prosze o pomoc.

  • ~SeeMore
    17.06.2013, 16:20|Zgłoś nadużycie

    Robert dobrze jeśli zamieściłbyś zdjęcie tej usterki. Jednak wątpię w powodzenie takiej reklamacji (usterka mechaniczna z winny użytkownika). Poza tym termin nie tłukące się szkło oznacza, że w momencie rozbicia/przebicia nie rozsypie się ono na milion kawałków, a zachowa w miarę jednolitą konstrukcje( z pęknięciami).

  • ~Magdaa
    21.06.2013, 22:32|Zgłoś nadużycie

    U mnie również pojawiło się pęknięcie na wyświetlaczu po 2 dniach użytkowania.

    Serwis Sony stwierdził usterkę mechaniczną, po mimo próby rozmowy i tłumaczenia, że usterka ta nie jest z mojej winy, a pęknięcie pojawiło się samoistnie, nic nie byłam w stanie zrobić.

    Rozmawiałam również telefonicznie i mailowo z przedstawicielstwem Sony, niestety oni zawierzają temu co powiedział serwis i kończą rozmowę.

    Po powrocie mojego telefonu z serwisu w-support we Wrocławiu po nie całym miesiącu, okazało się że dotyk już zupełnie nie działa (przed wysyłką było pękniecie, ale dotyk działał), więc wysłałam go jeszcze raz z reklamacją, iż zepsuli telefon w trakcie, gdy u nich przebywał. W odpowiedzi dostałam informacje, że muszę zapłacić 70 zł za zrobienie ekspertyzy, czego zupełnie nie rozumiem, ani nie wiem czego ta ekspertyza miała by dotyczyć, bo raczej niemożliwe jest cofnąć się miesiąc do tyłu i zobaczyć, że ekran działał.

    W odpowiedzi na moje pytania uzyskałam informacje, że za te 70zł serwis chce odpowiedzieć mi, że to nie ich wina, a tego typu uszkodzenia są postępujące. Czyli serwis pisze sobie w dokumentach co chce i robi sobie co chce i jeszcze bierze za to pieniądze.

    Skończyło się to tak, że jestem bezradna w tej sytuacji, telefon leży w kartonie, zresztą również uszkodzonym przez serwis.

    A na przyszłość mam nauczkę, kupiłam pierwszy raz telefon marki Sony i wiem, że był to zarazem ostatni raz.

    Niestety, z tego co czytałam po różnych forach telefony Sony mają notoryczne problemy z wyświetlaczami i nawet "owoc precyzji Sony" nie jest jednak taki precyzyjny jak go chwalą...

  • ~nesia28
    03.10.2013, 14:48|Zgłoś nadużycie

    Mój xperia x po wizycie w serwisie wrocławiu został porysowany mając zaledwie 3 tyg. Po domaganiu sie naprawy uszkodzeń reklamacja do reklamacji została uznana po 3 miesiącach.
    Obecnie czekam na telefon z serwisu już tydzien

  • Cinek74
    Cinek74
    12.11.2013, 15:26|Zgłoś nadużycie

    Ja reklamowałem samoistne pękniecie wyświetlacza ( bez żadnych uderzeń ) potwierdzone w piśmie reklamacyjnym wydanym przez sieć Plus a serwis wysłał mi zdjęcie mojego telefonu z uderzonym i popękanym wyświetlaczem . Sprawa jest u Rzecznika Praw Konsumenta

  • nowik
    nowik
    12.11.2013, 15:46|Zgłoś nadużycie

    >> Cinek74

    Jak miałeś dokumentację foto swojego przypadku i potwierdzone opisem operatora to powino dać się wykazać winę serwisu za umyślną stłuczkę...

  • Cinek74
    Cinek74
    12.11.2013, 18:17|Zgłoś nadużycie

    Niestety zdjęć uszkodzenia nie zrobiłem bo widoczne było tylko pod światło ale mam podpisany dokument serwisowy gdzie pracownik napisał i sie pod tym podpisał "samoistne pęknięcie wyświetlacza brak widocznych uszkodzeń telefonu " . Pracownik powiedział że zezna że nie było tego pęknięcia jak go przyjmował .

  • ~piotrZet
    14.01.2014, 20:26|Zgłoś nadużycie

    Telefon Xperia Z < ORANGE > zakupiłem 5.03.2013 telefon działał bez zarzutów, rewelacyjny sie wydawał do 1.11.2013 gdzie zwyczajnie mrugnął dwa razy i zgasł, gdzie jeszcze do nastenego dnia dzwonił, dochodziły wiadomosci, ale przy ciemnym ekranie, dioda mruga do dzisiaj, telefon tez czasem wibruje w momencie dotknięcia, niestety juz ciemnego ekranu,
    Poszedłem do serwisu, gdzie ogladano go ponad 20 minut, na pokwitowaniu za sprzet wpisano: nie załącza sie/LCD mrrufgał/przyjmował połączenia-LCD ciemny/

    Po dwóch tygodniach telefon wrócił z serwisu nienaprawiony, w informacjach dla kliena nie napisano nic poza tym ze za naprawe telefonu musze zapłacic.
    Wystawiono mi kosztorys na kwote 1.045,01 < płyta główna 850zł, usługa serwisowa 100zł, cześc zamienna 95,01 >
    Na gwarancji widnieje naklejka z napisem < nienaprawiony z powrotem-brak zgody na kosztorys >
    Do tego dołaczone zdjęcie telefonu na którym widzoczna jest rysa/peknięcie, którego wczesniej nie było, przypuścmy że ja mogłem nie zauwazyc, aczkolwiek jest bardzo widoczna, ale pani która oglądała telefon 20 minut ?? Nie było żadnej rysy, ani pęknięcia. Nie wiem jak telefon był transportowany do Wrocławia.

    Po kontakcie z firma Sony usłyszałem że telefon ma uszkodzenie mechaniczne, wiec zapytałem jakie co sie stało, a pani odpowiedziała mechaniczne.

    Rece opadają!!

    Na moje pytanie skąd wie że uszkodzenie mechaniczne, odpowiedziała że telefon był podlaczony pod specjalistyczne sprzety, wiec zapytałem jakie, odpowiedz - specjalistyczne, po czy bardzo szybko pani chciała sie rozlaczyc.

    Z tego co sie orientuje czesc telefonów z pierwszej dostawy wypuszczonych do sklepów czy salonów, była wadliwa, więc wszystko mówi samo za siebie.

    Siec Play po chwili sprzedaży telefonu Xperia Z, wycofała go ze sprzedaży, ciekawe dlaczego??

    Telefon leży w pudełku :((

    Sprzęt konkretny, ale w razie serwisowania jestesmy w czarnej dupie!!

    Pozdrawiam

  • ~Mateus
    14.01.2014, 22:15|Zgłoś nadużycie

    I gdzie jest teraz 123abc? :D

  • ~lachos
    30.01.2014, 20:32|Zgłoś nadużycie

    Witajcie. 14.01.2014 roku odebrałem od kuriera telefon XPERIA Z z aneksem do umowy w sieci PLAY. Po 2 dniach użytkowania ( w 1 dzien intensywnie użytkowałem, sprawdzałem, bawiłem się, robiłem zdjęcia, filmy, po za sprawdzaniem i bawieniem się telefonem odkładałem na stół, w 2 dzien normalnie użytkowałem pisałem sms-y dzwoniłem, telefon też leżał na stole) gdy wziąłem telefon i odblokowałem na wyświetlaczu pojawiły się kolorowe paski. Oddałem na gwarancję do w-support i uznano uszkodzenie mechaniczne. Cena naprawy na mój koszt wynosi 1150zl. Zadzwoniłem do SONY i przekazali sprawe do działu reklamacji, lecz wydaję mi się że nic u nich nie zdziałam. Jutro zamierzam iść do Rzecznika Praw Konsumenta. Miał ktoś podobną sytuację ? Jak ona się skończyła ? Może trzeba iść z tym do sądu ?

  • Cinek74
    Cinek74
    31.01.2014, 14:56|Zgłoś nadużycie

    Witaj
    Niestety nie mam dobrych wieści dla Ciebie . Serwis Sony odrzuci Twoją reklamację powołując się na decyzję tego gówna z Wrocławia . Rzecznik zleci Ci niezależną ekspertyzę u eksperta sądowego ( nawet mój dał mi nr tel do nich ) koszt to 700 zł ( z Twojej kieszeni ) Kiedy zadzwoniłem do tego eksperta to on powiedział że Sony i tak podważy jego ekspertyzę zlecając dodatkowe oczywiście na Twój koszt . Sprawa może ciągnąć się miesiącami jak nie latami . Ja odpuściłem i naprawiłem na własny koszt ( 850 zł ) i więcej nie kupię gównianych produktów Sony . Przykro mi że jesteś w podobnej sytuacji , jedyna rada na tych łobuzów to pozew zbiorowy . Ja założyłem taką stronę i wiesz co - zero odzewu :( .

  • ~adam
    02.02.2014, 10:47|Zgłoś nadużycie

    Mam taki sam problem jak większość z was .... pękł wyświetlacz nie wiadomo kiedy i dlaczego . Oczywiście pisałem , dzwoniłem do SONY . Uszkodzenie mechaniczne do wymiany szybka , digitizer . Cena 1100 zł . Czy komuś z Was udało się coś z tym zrobić ???? To niemożliwe że SONY może tak po prostu wszystkich olać

    Proszę o informację na adres :

    adamkrzysztof@onet.pl

  • ~lachos
    02.02.2014, 22:11|Zgłoś nadużycie

    No to fest ;/ Cinek74 a jaka to strona ? może coś się uda jeżeli nawet wszyscy z tego postu by się zgadali. Ja właśnie jestem po rozmowie z osoba która robi aplikacje adwokacka i poradziła mi napisać i złożyć reklamacje jeszcze do Sklepu internetowego PLAY z którego kopiłem telefon i powołać się na ustawę z tytułu niezgodności towaru. Nie wiem jak w waszym przypadku ale u mnie telefon posłużył tylko 2 dni;/ Jest w stanie idealnym bez żadnych rys pęknięć czy obić. Jestem załamany. Jutro najpóźniej we wtorek wysyłam listowną reklamację do PLAY za potwierdzeniem odbioru i będę czekał na odpowiedź. Na pewno was poinformuje o przebiegu.

  • nowik
    nowik
    02.02.2014, 23:05|Zgłoś nadużycie

    >>lachos

    Chciałbym dodać abyś przed złożeniem reklamacji zrobił dokładną dokumentację foto, aby nie spotkała Cię analogiczna sytuacja jak Cinka74, gdzie serwis pogorszył stan urządzenia... Dziwię się iż od razu nie skorzystałeś z opcji reklamacji u sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową... Załączam link pod którym znajdziesz przydatne w tej sytuacji informacje...

    http://uokik.gov.pl/faq_sprzedaz_konsumencka.php

  • ~lachos
    03.02.2014, 17:06|Zgłoś nadużycie

    Normalnie CUD :) Jak wcześniej pisałem Zadzwoniłem do SONY i przekazali sprawe do działu reklamacji. Otuż dzisiaj odebrałem telefon od Pani z firmy SONY i powiedziała mi że moją reklamacje rozpatrzyli pozytywnie i żebym wysłał telefon na naprawe gwarancyjna i wymienia wyswietlacz w ramach gwarancji. Jak wcześniej byłem załamany to teraz skacze z radości.

  • ~Ignas
    04.02.2014, 15:58|Zgłoś nadużycie

    Widzę, że trafiło i na mnie ; ( Nosiłem telefon cały dzień w kieszeni, wieczorem po wyjęciu zauważyłem pęknięty wyświetlacz na wysokości przycisku wyłączania. W zasranym w-support twierdzą, że to uszkodzenie mechaniczne mimo, że na telefonie nie widać jakichkolwiek oznak aby telefon był uderzony, upuszczony. Upuszczony nie był na 100% bo o telefon dbam. Co robić?

  • ~PaulinaZiołkowska
    09.02.2014, 17:15|Zgłoś nadużycie

    Telefon mam od kwietnia 2013 roku. Byłam z niego bardzo zadowolona, sprawdzał sie bez zastrzeżen...Aż do dzisiaj. Bez żadnej przyczyny rozlał mi się ekran. W zasadzie nie jest to normalne rozlanie, gdyż nie mogę go nawet odblokować, wyświetlacz w ogóle nie działa. Po wygaszeniu zaś, biorąc telefon pod światło, widać wyraźnego "pajączka", który zaczyna się na wysokości guzika włączania. Dodam, że telefon nie doznał żadnych mechanicznych uszkodzeń...

  • ~Darek
    17.02.2014, 11:45|Zgłoś nadużycie

    Mi również pękł wyświetlacz w Z-tce
    Oddałem na reklamację, po 14 dniach wrócił z wymienionym wyświetlaczem :)

  • ~Sharp
    17.02.2014, 17:52|Zgłoś nadużycie

    Mi pękł wyświetlacz po 13 dniach podczas rozmowy telefon nigdy mi nie spadł, z Wrocławia telefon wrócił z dopiskiem uszkodzenie mechaniczne, próbowałem sie odwołać do Sony Polska a oni podtrzymali decyzje Wrocławia. I co tu zrobić robią sobie co chcą, nawet w punktach sieci komórkowych odradzają czasem kupno Z-tki bo najprawdopodobniej wyszła jakaś trefna seria a Sony zlewa to, tak szanują klijętów